oceanem...

- W takim razie pozwoli pani, że ją odprowadzę.
Krystian był fryzjerem… Właściwie, to dopiero zaczynał karierę fryzjera, ale
zajmowali się królem Jerzym*1, potwierdził moje obawy.
w nagłym przypływie śmiałości, podjęła tę grę.
- Przestań pytać, nie mam zamiaru ci opowiadać.
w Anglii stałyby się wolne. Na szczęście mam ciebie i potraktuję cię w ten sam sposób. Mój
Becky ograniczało się do wysłuchiwania opowieści obydwu dziewcząt. Nie wszystkiemu
pogodzonego ze sobą. Nie chcę, żeby nękała cię przeszłość. A już na pewno nie musisz się
całkiem przystojny. Nie miał w sobie nic z podniecającego, lecz jakże irytującego wdzięku
księcia Norfolk, koło którego Becky i Alec niedawno przejeżdżali na wynajętych koniach.
obfitym biustem, który niemal kipiał z dekoltu. Nachylił się i szepnął dyskretnie
Spuścił oczy i zdjął frak.
guzik! – ostrzegła, wysuwając dłoń spod czarnego, połyskującego materiału, którym
szyi. Rozchyliła usta, a on skorzystał z tego zaproszenia. Znów poczuła, że słabnie, że

Jak głodny lew atakujący słabą gazelę, połknął przynętę. W idealnej chwili.

Jej śmiech bardzo go zaskoczył. Nie był sztywny ani wymuszony. Wręcz przeciwnie, dźwięczała w nim prawdziwa radość życia. Z pewnej odległości Edward obserwował, jak Isabella schyla się, by pogłaskać psa, który łasił się do jej kolan.
- No tak, coraz lepiej rozumiem, dlaczego Alice odkryła w pani bratnią duszę.
nieskazitelne maniery nie pozwoliły mu okazać zdziwienia, w końcu poznali się tydzień temu

się, czując smak cukru i cynamonu na jego języku. Alec ujął ją za ręce i przycisnął mocno do

czasu poświęcił na ustalanie szczegółów w sprawie opieki nad córką Maren i właściwie nie
Założył kaburę i zastanawiał się, czym tak bardzo rozjuszył Rivę Martinez. Może wścieka
– Mniej więcej.

Dlatego też znów jest na osiedlu, na którym mieszka Adam. Siedzi na ławce, mając

177
– Nie mogę – powiedział, gdy z dnia zrobiła się noc.
innego, ale przechwala się na prawo i lewo. A teraz jego kumpel z celi wyszedł i robi dalej to,